Program "Gwiazdy tańczą na lodzie" jest bez Dody jak Sejm bez Andrzeja Leppera . Czwarty odcinek show Dwójki był niesamowicie nudny, właśnie z powodu nieobecności piosenkarki. Różowa królowa zachorowała i w fotelu jurora zastąpił ją Rafał Mroczek. Doda była obecna jednak duchem i przez telefon zarzuciła Kryszyłowiczowi, że nie myje tyłka.
Źródło Plotek.pl - najnowsze