Wszystko było ustalone. Doda miała pojawić się w auli Politechniki Warszawskiej tuż przed 20.00 z osobą towarzyszącą na galę miesięcznika "Glamour". Redakcja zapewniła piosenkarce 2 miejsca. I choć wszyscy byli pewni, że Doda się pojawi na imprezie, to stało się inaczej. Dlaczego?
Źródło Plotek.pl - najnowsze