Wszystko, czego się nie dotknie powinno obracać się w złoto. Agnieszka Popielewicz ma jednak pecha, bo choć daje z siebie wszystko, to wciąż ma pecha. Co prawda program, w którym zadebiutowała pokazuje, że kamery kochają Agnieszkę, ale to chyba jednak za mało, żeby mówić o sukcesie.