To nie ona żądała kosztownych lekcji “poruszania się w studio”, a kierownictwo stacji samo zaproponowało. Czyżby TVP nie miała pomysłu, jak gospodarować pieniędzmi z abonamentu?
Jest wściekła, że ktoś ośmielił się z niej zażartować.
Aktorka współpracuje z firmą Coty!
